wystawy
Siostry: Alicja i Bożena Wahl
23.09.-27.11.2021
Fundacja Arton
Foksal 11/4, 00-372 Warszawa
www.fundacjaarton.pl
www.forgottenheritage.eu
26.11.2021-22.01.2022
lokal_30
Wilcza 29A/12, Warszawa 00-544
www.lokal30.pl
Biogram Alicji i Bożeny Wahl w Słowniku malarzy polskich to jedyny przypadek, gdy wspólna nota dotyczyła dwóch osób. Urodzone 12 października 1932 r. siostry bliźniaczki tworzyły niezwykle intensywnie przez blisko sześć dekad. Malując, wykonując rysunki, grafiki i scenografię telewizyjną stworzyły tysiące prac.
Razem zdały egzaminy do warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (1952) i jednocześnie ją ukończyły (1958), choć w ich rodzinie nie było tradycji artystycznych. Pomysł sióstr, aby zdawać do Akademii Sztuk Pięknych spotkał się ze sprzeciwem ich matki, tyle tylko, że nie miała ona już faktycznie żadnego wpływu na życie córek – jedną z wielu rodzinnych historii stała się ta, o wyprowadzce dziewcząt z domu w dniu, a właściwie w nocy, kiedy przypadały ich osiemnaste urodziny. Chwilę po północy dziewczęta opuściły rodzinne mieszkanie przy ul. Noakowskiego i zamieszkały w Konstancinie, u późniejszego męża Alicji, pisarza Romana Bratnego. W mieszkaniu Bratnego, przez które przewijali się interesujący goście: artyści, literaci, intelektualiści, filmowcy, pojawiła się koncepcja podjęcia studiów w ASP.
Z wczesnego okresu ich twórczości zachowały się nie tylko obrazy i rysunki, ale też trochę ceramiki: talerze i wazony o uproszczonych kubistycznych kształtach (w zbiorach prywatnych i zbiorach Muzeum ASP w Warszawie), a także formy rzeźbiarskie. Na dokumentacji filmowej z pierwszej wspólnej wystawy sióstr w galerii Krzywe Koło w 1961 r. widać rzeźby w kształcie kobiecych postaci o dużych piersiach i pełnych biodrach.
Na tym samym filmie widać duży talerz składający się z dwóch ruchomych części. Na każdej z nich namalowany został androgyniczny kształt – siostry, prezentując tę pracę, wykonały gest, który pozornie jest błahy: Alicja i Bożena łączyły i rozdzielały trzymane przez siebie elementy naczynia. Z perspektywy czasu działanie jest jak symbol złożonej siostrzanej relacji: ciągłej potrzeby przebywania ze sobą i konfliktów, które to wywoływało. Relacji, której namiętnym, wibrującym od emocji odbiciem, jest twórczość ich obu. Można z pewnością stwierdzić, że Alicja rysowała i malowała przede wszystkim siebie i swoją siostrę Bożenę, natomiast Bożena – siebie i swoją siostrę Alicję.
Artystki nie tylko nie dystansowały się od swojej kobiecości, która zresztą w ich twórczości jest niejednoznaczna, mająca wiele odsłon i form i jako taka właśnie ona była najbardziej interesującym obszarem ich peregrynacji Większość ich prac dotyczy tego samego: bycia kobietą (młodą, starszą, wreszcie: starą, twórczą, zmęczoną, wściekłą, radosną, z jej nieustanną potrzebą brania i dawania miłości, zakochaną i na dnie rozpaczy oraz w wielu innych odsłonach), jak również bycia bliźniaczą siostrą.
Bożena i Alicja Wahl to niewątpliwie jedne z najbardziej utalentowanych i oryginalnych rysowniczek w polskiej sztuce powojennej. Przy zastosowaniu najprostszych środków: piórka, tuszu, ołówka czy długopisu, stworzyły tysiące autoportretów, składających się na dziwne uniwersum, które jest przepełnione, choć wypełnione tylko nimi dwiema. Na rysunkach widzimy zatem postaci kobiece jako niepokojące bliźniacze stwory czy też wręcz grzyby bądź rośliny, owady, plechy, porosty, ukwiały, mózgo-podobne koralowce, potworniaki. W różnych formach, ale zawsze połączone, czasem twórczo, z czasem, coraz bardziej destrukcyjnie. Siostry – oddane sobie i na siebie skazane.
Z czasem w ich malarstwie, rysunku i grafice zaczęły pojawiać się jednak pewne dostrzegalne różnice – Alicja koncentrowała się przede wszystkim na portretach i figurach kobiet, nieco rozjaśniając paletę. Bożena odwrotnie, malowała przede wszystkim prace, w których dominowała czerń. Jej kobiety stały się demonami, duchami, budzącymi tyleż lęk, co współczucie.
Dziś, wobec intensywnej rewizji pola sztuki pod kątem przywracania lub wręcz budowania świadomości o artystkach, których twórczość nie wybrzmiała dość mocno (lub wcale), twórczość Bożeny i Alicji czeka na ponowne, a być może pierwsze odczytanie.
Wystawę w lokal_30 współfinansuje m.st. Warszawa.
Fundacja Arton
Foksal 11/4, 00-372 Warszawa
www.fundacjaarton.pl
www.forgottenheritage.eu
26.11.2021-22.01.2022
lokal_30
Wilcza 29A/12, Warszawa 00-544
www.lokal30.pl
Biogram Alicji i Bożeny Wahl w Słowniku malarzy polskich to jedyny przypadek, gdy wspólna nota dotyczyła dwóch osób. Urodzone 12 października 1932 r. siostry bliźniaczki tworzyły niezwykle intensywnie przez blisko sześć dekad. Malując, wykonując rysunki, grafiki i scenografię telewizyjną stworzyły tysiące prac.
Razem zdały egzaminy do warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (1952) i jednocześnie ją ukończyły (1958), choć w ich rodzinie nie było tradycji artystycznych. Pomysł sióstr, aby zdawać do Akademii Sztuk Pięknych spotkał się ze sprzeciwem ich matki, tyle tylko, że nie miała ona już faktycznie żadnego wpływu na życie córek – jedną z wielu rodzinnych historii stała się ta, o wyprowadzce dziewcząt z domu w dniu, a właściwie w nocy, kiedy przypadały ich osiemnaste urodziny. Chwilę po północy dziewczęta opuściły rodzinne mieszkanie przy ul. Noakowskiego i zamieszkały w Konstancinie, u późniejszego męża Alicji, pisarza Romana Bratnego. W mieszkaniu Bratnego, przez które przewijali się interesujący goście: artyści, literaci, intelektualiści, filmowcy, pojawiła się koncepcja podjęcia studiów w ASP.
Z wczesnego okresu ich twórczości zachowały się nie tylko obrazy i rysunki, ale też trochę ceramiki: talerze i wazony o uproszczonych kubistycznych kształtach (w zbiorach prywatnych i zbiorach Muzeum ASP w Warszawie), a także formy rzeźbiarskie. Na dokumentacji filmowej z pierwszej wspólnej wystawy sióstr w galerii Krzywe Koło w 1961 r. widać rzeźby w kształcie kobiecych postaci o dużych piersiach i pełnych biodrach.
Na tym samym filmie widać duży talerz składający się z dwóch ruchomych części. Na każdej z nich namalowany został androgyniczny kształt – siostry, prezentując tę pracę, wykonały gest, który pozornie jest błahy: Alicja i Bożena łączyły i rozdzielały trzymane przez siebie elementy naczynia. Z perspektywy czasu działanie jest jak symbol złożonej siostrzanej relacji: ciągłej potrzeby przebywania ze sobą i konfliktów, które to wywoływało. Relacji, której namiętnym, wibrującym od emocji odbiciem, jest twórczość ich obu. Można z pewnością stwierdzić, że Alicja rysowała i malowała przede wszystkim siebie i swoją siostrę Bożenę, natomiast Bożena – siebie i swoją siostrę Alicję.
Artystki nie tylko nie dystansowały się od swojej kobiecości, która zresztą w ich twórczości jest niejednoznaczna, mająca wiele odsłon i form i jako taka właśnie ona była najbardziej interesującym obszarem ich peregrynacji Większość ich prac dotyczy tego samego: bycia kobietą (młodą, starszą, wreszcie: starą, twórczą, zmęczoną, wściekłą, radosną, z jej nieustanną potrzebą brania i dawania miłości, zakochaną i na dnie rozpaczy oraz w wielu innych odsłonach), jak również bycia bliźniaczą siostrą.
Bożena i Alicja Wahl to niewątpliwie jedne z najbardziej utalentowanych i oryginalnych rysowniczek w polskiej sztuce powojennej. Przy zastosowaniu najprostszych środków: piórka, tuszu, ołówka czy długopisu, stworzyły tysiące autoportretów, składających się na dziwne uniwersum, które jest przepełnione, choć wypełnione tylko nimi dwiema. Na rysunkach widzimy zatem postaci kobiece jako niepokojące bliźniacze stwory czy też wręcz grzyby bądź rośliny, owady, plechy, porosty, ukwiały, mózgo-podobne koralowce, potworniaki. W różnych formach, ale zawsze połączone, czasem twórczo, z czasem, coraz bardziej destrukcyjnie. Siostry – oddane sobie i na siebie skazane.
Z czasem w ich malarstwie, rysunku i grafice zaczęły pojawiać się jednak pewne dostrzegalne różnice – Alicja koncentrowała się przede wszystkim na portretach i figurach kobiet, nieco rozjaśniając paletę. Bożena odwrotnie, malowała przede wszystkim prace, w których dominowała czerń. Jej kobiety stały się demonami, duchami, budzącymi tyleż lęk, co współczucie.
Dziś, wobec intensywnej rewizji pola sztuki pod kątem przywracania lub wręcz budowania świadomości o artystkach, których twórczość nie wybrzmiała dość mocno (lub wcale), twórczość Bożeny i Alicji czeka na ponowne, a być może pierwsze odczytanie.
Wystawę w lokal_30 współfinansuje m.st. Warszawa.
Inne wystawy
-
wystawyBarbara Maroń. Opowieść szkatułkowa
-
wystawyHerstorie stosowane: Irena Huml
-
wystawyWyrosłe w miłości: Liliana Mikołajewska-Jansen
-
wystawyLustra i ekrany: Małgorzata Potocka, Jagoda Kaloper
-
wystawyPlaces for Deliberation. Barbara Kozłowska
-
wystawyMałgorzata Rittersschild. Jaszczurka oznacza krótkotrwałe szczęście
-
wystawyPoza dokumentacją tworzą się wyobrażenia. Anna i Krystian Jarnuszkiewiczowie
-
wystawyObecność. Maria Michałowska
-
wystawyArgentyński eksperyment: CAyC i CSSR
-
wystawyJolanta Owidzka. Nie ważyłabym się chodzić po dziele sztuki
-
wystawyOtwarta Pracownia Jagody Przybylak
-
wystawyJagoda Przybylak: „...trzeba zobaczyć”
-
wystawyMaria Michałowska. Na końcu tej drogi być może znajdę lustro
-
wystawyPatrząc w słońce. Hanna Orzechowska
-
wystawyMotywy. Krystyna Szczepanowska-Miklaszewska
-
wystawyYou Will Hear When You See Me
-
wystawyJagoda Przybylak: „...trzeba zobaczyć”
-
wystawyRelacje i wątki. Herstorie Eleonory Plutyńskiej
-
wystawyCzym jest dzieła mniej, tym lepszy efekt. Liliana Lewicka
-
wystawyAnna Buczkowska
-
wystawyWspólny splot
-
wystawyHanna Orzechowska
-
wystawyPaweł Kwiek wystawa - Zrobić niemożliwe światło
-
wystawyMałgorzata Potocka
-
wystawyP.S. Warunkiem uczestnictwa jest praca twórcza. Mikrohistorie plenerow w Osiekach
-
wystawyKim jest Janina Węgrzynowska?
-
wystawyAnna Ciba: Kiedy patrzysz w moje oczy to widzisz co?
-
wystawyMałgorzata Potocka. Nie potrzebujemy innych światów, gdy mamy lustra
-
wystawyZdzisław Jurkiewicz. Sun in the Kitchen
-
wystawyMLASK. Seksualizacja jedzenia w sztuce
-
wystawyAndrij Bojarov / Андрій Бояров: Koło i kula / Коло і куля
-
wystawyTapta
-
wystawyZdzisław Jurkiewicz. Zdarzenia
-
wystawyKocham w życiu trzy rzeczy: samochód, alkohol i marynarzy
-
wystawyFałszywy uśmiech. Język estetycznej spekulacji w fotografii chorwackiej
-
wystawyWystawa Laboratorium Technik Prezentacyjnych
-
wystawyBarbara Kozłowska. Linia
-
wystawyBarbara Kozłowska. wszystko to możesz zobaczyć gdziekolwiek - wystawa
-
wystawySoft shooting? Historia kobiecej fotografii chorwackiej
-
wystawyNa świeżym powietrzu? Pierwsze działania ekologiczne w czasie plenerów artystycznych w Polsce
-
wystawyZa stołem świata. Zdzisław Jurkiewicz
-
wystawyPrzypadek Jadwigi S.
-
wystawyIN. Ludmiła Popiel i Jerzy Fedorowicz
-
wystawySztuka Kobiet. Iwona Lemke-Konart
-
wystawyPaweł Kwiek. Różnica czasu
-
wystawyFormy nikłe. Ludmiła Popiel & Jerzy Fedorowicz
-
wystawyNie mów, że urodziłeś się w złym czasie
-
wystawy1: 11 Mikrohistorie
-
wystawyJa ulatuję, jak leżę
-
wystawyWystawa Jolanty Marcolli w BWA Zielona Góra
-
wystawyJa to ktoś inny / Bruce Nauman / Krzysztof Niemczyk
-
wystawyVideo Killed The TV Star
-
wystawyIf you dont know me by now, you will never never never know me
-
wystawyArton Review Europe - wystawa oraz przegląd filmów
-
wystawyLudmiła Popiel
-
wystawyZrobić niemożliwe światło
-
wystawyJolanta Marcolla. Własny pokój
-
wystawyacross realities Wojciech Bruszewski / Mateusz Sadowski
-
wystawyAndrzej Jórczak. Patrząc na Alpha Ursae
-
wystawy6 metrów przed Paryżem - 159 fotografii obiektywnych Eustachego Kossakowskiego
-
wystawyPolska Fotografia Konceptualna
-
wystawyConceptualism. Photographic medium.
-
wystawyBarbara Kozłowska Wszystko to możesz zobaczyć gdziekolwiek
-
wystawyZdarzenia. Zdzisław Jurkiewicz